» Przejdź do Menu «
DobrySennik.pl » Sennik » D » Dziecko - znaczenie snu

Sennik Dziecko

DzieckoNa ogół sen ma dla nas pozytywne znaczenie, ponieważ jest przeważnie zwiastunem szczęścia i powodzenia w życiu. Dzieci we śnie nie tylko pomogą podnieść nam nastrój, ale również dają nadzieję na pomyślne wyjście z wielu kłopotów Niekiedy uświadamiają nam o naszej niedojrzałości.

Zobaczyć dzieci lub dziecko - zapowiada się szczęśliwy i uroczy czas.

Chore - nadmierna troska o dobro własnej rodziny.

Karmić je - wkrótce powinna polepszyć się sytuacja finansowa.

Umierające dziecko - niepogodzenie się ze stratą.

Zmarłe dziecko - zmartwienia na tle emocjonalnym.

Porzucić je - samolubstwo; brak empatii i uczuć.

Zachowywać się jak dziecko - niedojrzałość.

Wypadające skądś dziecko - ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem.

Dziecko w wózku - stabilne i szczęśliwe życie.

Przytulać dziecko - zbliża się uroczysta chwila.

Mieć nieswoje dziecko - zazdrość.

Usłyszeć płacz dziecka - najbliższy czas może być dla ciebie dość napięty i nerwowy.

Bawiące się dzieci - poczucie bezpieczeństwa.

fot. freeimages.com/photo/1187577 , ArminH
Znaczenia popularnych senników:
Sennik staropolski:
- radość
- zmartwienia (jeżeli sen był nieprzyjemny)
Interpretacje internautów:

Dziecko jest potwierdzeniem własnego ja, wewnętrznej drogi, stanowi kontynuację samego siebie. Wyraża to, co udało nam się zrealizować i pozwala ocenić efekty swoich działań.

Chłopiec zawsze symbolizuje spełnienie, zyski finansowe, waleczność. Jest symbolem słonecznym, utożsamia się go z dniem, wszystkim co pełne, dojrzałe, gotowe do realizacji. Zdrowy, ładny chłopczyk wskazuje na powodzenie, potwierdza potencjał i możliwości śniącego.

Dziewczynka łączy się z symboliką nocy i księżyca, tego co jeszcze nie w pełni gotowe do realizacji, a dopiero kiełkujące, lęgnie, rozwija się. Jest koncepcją celu, który chciałoby się osiągnąć, dlatego wymaga od nas większego pokładu sił i zawiaduje o wymaganych od nas, często podwójnych, staraniach.

Dziewczynka może zwiastować niepowodzenie jakiegoś planu, straty, złudne nadzieje, może informować, że pokłady energii, które inwestujemy w jakieś przedsięwzięcie – nie zwrócą się. Reprezentuje aspekt bierny, dlatego często śmierć dziewczynki we śnie zapowiada koniec deprymującej sytuacji, przejście do działania.
Jednak czasem, jeśli dziewczynka jest zdrowa, szczęśliwa i ładna może mówić o spełnieniu w dziedzinach artystycznych, mediumicznych, wymagających intuicji i empatii.

Odpowiadać za cudze dzieci – zapowiedź licznych kłopotów
Zgubić dziecko – zapomnieć jakieś ważnej niegdyś dla nas idei, nie realizować koncepcji do końca;

Dziecko z brodą lub bez włosów – zapowiedź choroby tego dziecka, jeśli jest znajome; lub zniekształcenia, odchyleń idei, pomysłu, jeśli to dziecko, którego nie znamy;

Dzieci, które wyrażają się poprawnie, są ładne, zadowolone, szczęśliwe – zapowiedź szczęścia i pomyślności w najważniejszych dla nas sprawach.

Dziewczynki karmiące niemowlę – znak nieuchronności losu, może zapowiadać niepowodzenia danego przedsięwzięcia.

Po wyglądzie dziecka można domyślić się kwestii, jaką porusza czy mówi o uczuciach, pasji czy sprawach zawodowych? Z kolei wiek dziecka pozwala nam określić od jak długiego czasu dana sprawa nas porusza, jak długo poświęcamy się danemu uczuciu, idei, dziełu.
~K.K.

Zobacz ostatnio zinterpretowane sny:
~Małgorzata (26-04-2017r.) - Schodzę z synkiem ze schodów. Nagle syn potyka się i spada ze schodów, słyszę trzask łamanych kości. Syn traci przytomność. Ja jestem przerażona, krzyczę.
~Gonia (18-03-2017r.) - Śni mi się że mam dziecko. Jest to dziewczynka. Zawsze gdzieś z nią jestem. A to w parku a to w zoo lub u znajomych. Nigdy nie ma z nami ojca dziecka. Zawsze jestem tylko z nią. Sa inni ale nie ma ojca. Dziecko raz jest niemowlęciem a później momentalnie dzieckiem dwuletnim.
~Dor (16-03-2017r.) - Śniło mi się, że w moim łóżku leży jakaś obca kobieta, która urodziła dziecko. I kobieta i dziecko byli martwi. Przy niej był mój mąż, ja weszłam jak już było po wszystkim.
~Wioletta (7-03-2017r.) - Była to ucieczka, wędrówka z dziećmi. We śnie towarzyszył mi mąż, z którym jestem w separacji, chociaż z wyglądu nie przypominał mojego męża. We śnie pojawił się też policjant, jacyś chłopcy, którzy pomogli mi znaleźć drogę bo się zgubiłam chociaż rozpoznawalam miejsce w którym byłam. Urodziłem też 3 dzieci dałam im imiona ale te dzieci zamienili jakby miejscami i wtedy staralam się bardzo zapamiętać ich imiona i gdzie które leży. Pojawiła się też na krótko moja siostra. Musieliśmy iść, uciekać dalej i po drodze zobaczyłam dwoje z moich urodzonych dzieci chłopca i dziewczynkę którzy jakby wisiało na drzewach . Jedno po jednej stronie drogi którą szłam i drugie po drugiej stronie. Chciałam się z nimi pożegnać i pocalowalam je z tym że bardziej skusiłam się na chłopcu. Ten chłopiec to był mój dorosły syn ale jako dziecko. Dzieci na drzewach wyglądały na starsze dzieci, dzieci które urodziłam były noworodkami ale dużymi. Dzieci na drzewach były nagie od pasa w górę. Dzieci które urodziłam były ubrane. Sen był bardzo realistyczny
~Agata (13-02-2017r.) - Urodziłam dość nieoczekiwanie dziecko. Poród odbywał sie w domu, ale nie w moim. Urodziłam śliczną dziewczynkę, którą od razu zaczęła wypowiadać głośno imię mojego obeccnego partnera. Potem dziecko karmiłam.
~Ania (5-02-2017r.) - Śniło mi się, że byłam w ciąży. Znajdowałam się obecnie w domu babci, nagle okazuje się, że dziecko już jest urodzone i mam założyć jej (córeczce) body wraz z pampersem, zanim zaczęłam to robić przytulałam ją i się cieszyłam. Po chwili okazuje się, że jest już większa i droczy się ze mną uciekając bym jej nie ubrała. Tak się skończył mój dzisiejszy sen. Mam 20 lat i nie mam dzieci.
~Anita (1-02-2017r.) - przyjechał do mnie z dzieckiem , widziałam jak przez sms rozmawiał z matką dziecka, ona pisała że nie może się doczekać kiedy wróci, a ja w złości napisałam , że on jest mój.
~Mira (14-01-2017r.) - Sen o tym, że jestem w ciąży, i urodzę po raz trzeci chłopca. Była to wiadomość zaskakująca ale radosna. W tym śnie pojawiła się moja teściowa, która nie żyje oraz wnuki jako moje dzieci.
~MIREK (4-01-2017r.) - Przyjechaliśmy z żoną na działkę . Tam był staw , lecz bardzo mało wody . Zaczęliśmy sprzątać i po okazało się że w stawie nie ma wody. Była mała dziewczynka która spadła ze schodów i gdy do niej podbiegłem okazało się że jest tak malutka że zmieściła się na dłoni. Wziąłem ją na rękę pobiegłem , krzyczałem . Wziął ją jakiś mężczyzna zaczął dmuchać aż dawała oznaki życia
~Iga (18-12-2016r.) - Pcham przed sobą wózek dziecięcy. Dziecka nie widać. Potem wsiadamy całą grupą znajomych do autobusu. Mój mąż ustawia przed nami wózek z dzieckiem. Ktoś je odkrywa, jest bardzo malutkie i wszyscy podziwiają jak się uśmiecha i robi miny.
Najciekawsze i rozszerzone interpretacje snów:

Wypadek samochodowy : Jest noc jadę z żoną i dziećmi samochodem.dojeżdżamy do skrzyżowania skręcamy w prawo w tym samym czasie z naprzeciwka dojeżdża inne auto i wpycha się przed...
~Miki | 28 Listopad 2017, godz. 1:18r. | Wypadek samochodowy »

Dzieci: Jestem na boisku przez szkolą i jeden z uczniów chwali się, że ma super odrobione lekcje. Gdy idę do niego w odwiedziny dowiaduję się od jego mamy,która miała o...
~Monika | 13 Października 2015, godz. 21:44r. | Dzieci »

Roześmiane dziecko: Śniło mi się, że poszłam załatwić bardzo ważną sprawę w urzędzie. ród czekających ludzi zobaczyłam dziewczynkę. Miała ciemne włosy i ciemne oczy. Uśmiechnęł...
~Mireille | 3 Czerwca 2015, godz. 15:32r. | Roześmiane dziecko »

Ocena: 4.79 6 (głosów: 24)
Podobne sny: Ojciec, Syn, Bratowa, Rodzice,

Najnowsze komentarze (18):
  • Casablanka (11 Grudnia 2017, godz. 7:32)

    Sniło mi się,że małe dziecko,nie moje wypadło z okna,patrze w dół,nie żyje to dziecko.Chwile potem inne dziecko wchodzi do okna,niebezpiecznie sie wychyla i tak jakbym je uratowała.Martwi mnie to bo za pare dni lece z dziećmi do Anglii.
  • ~Asia (10 Grudnia 2017, godz. 19:53)

    Śniło mi się że jechałam z dzieckiem autobusem. Ono siedziało normalnie na siedzeniu i po jakiejś chwili wyleciało z tego autobusu. Nie wiem czy żyło dalej. I była to chyba dziewczynka, moja dwuletnią córeczka.
  • ~Karolina (3 Listopad 2017, godz. 22:59)

    Snilo mi się ze mojej siostry syn wypadl przez okno
  • ~Katarzyns (13 Października 2017, godz. 11:24)

    Śniło mi się ze miałam synka ale ten synek był jakiś blady, chory ale nie martwy i poszłam z nim do lekarza, ten lekarz to był mój okulista. I lekarz położył mojego synka na wadze w pojemniku i przykrył kocami, i ja stałam przy tym malutkim synku i głaskałam go a on patrzył się na mnie wielkimi brązowymi oczami i po chwili jakieś płyny białe i krew z niego odpłyneły i synek już nie był blady tylko zaczął śmiać się i cieszyć i był wesoły, lekarz wylał te dziwne płyny z tego pojemnika wytarł mi syna i mi go dał na łóżko i ten synek tak bardzo się śmiał i cieszył.
  • ~Ancia (23 Września 2017, godz. 21:46)

    Wczoraj śniło mi się że byłam w ciąży i urodziłam syna w szpitalu moja siostra była tam ze mną, która kupowała mi rzeczy na pokaz dla lekarzy. Miałam świadomość tego że nie ma ojca dziecka jakby go w ogóle nie było. A pielęgniarz zaczął mnie podrywac. Byłam szczęśliwa że urodziłam syna od razu raczkował. moja siostra chciała mi to odebrać i udowodnić że nie potrafię się nim zajmować bo byłam biedniejsza. Ale wzięłam syna do domu i wraz z nim zamieszkał ten pielegniarz. Uspilam dziecko i poszłam z pielegniarzem na spotkanie do mojej pracy. Potem się obudziłam. Dziwny sen, Ale byłam szczęśliwa że urodziłam syna. To było bardzo realne.
  • ~Sylwia (21 Września 2017, godz. 6:41)

    Miałam niejednokrotnie nieprzyjemne sny z moimi dziećmi. Było już wpadanie do studni, spadanie z balkonu w bloku, wpadanie pod samochód. Ale dzisiejszy mnie totalnie przeraził, po przebudzeniu mimo, że już myślałam o czymś fajnym, miłym to i tak było to samo a mianowicie, że moje dzieci były opętane, cała trójka. Jestem przerażona i nie wiem co mam zrobić. Serce dalej bije jak szalone, nie mogę się uspokoić. Pomóżcie proszę.
  • ~Synowa (14 Sierpnia 2017, godz. 20:55)

    Teściowa miała dwa sny o mojej córce. W pierwszym, że córka miała robaki w głowie we włosach całe się ruszały być może były to wszy ale nie jest pewna. Zaś w drugim zgubiła moją córkę tzn wracały ze spaceru ale córka nie chciała iść więc teściowa szła dalej mając nadzieję, że mała pójdzie za nią. Odeszła spory kawałek gdy się odwróciła córki nie było i nie mogła jej znaleźć. Obudziła się cała w nerwach. Co te sny mogą oznaczać. Dodam, że teściowa przebywa w szpitalu i czeka na operację usunięcia nowotworu jelita grubego. Czy te sny mogą mieć coś wspólnego z jej stanem zdrowia?
  • ~Magda (12 Lipca 2017, godz. 7:46)

    Śniło mi się, że byłam u przyjaciółki. Rozmawiałyśmy, śmiałyśmy się i nagle uslyszalysmy wydawanie odgłosów przez dziecko. Pobieglysmy z kuchni do pokoju, a tam pod ciuchami było schowane dziecko. Wydaje mi się, że była to dziewczynka, ale nie jestem pewna. Od razu powiedziałam przyjaciółce żeby zrobiła zdjęcia, po to byśmy mogły je gdzieś dodać i ogłosić że ze ktoś nam je podrzucil. Trzymalam ja cały czas na rękach, była cudowna i taka piękna, wesoła. Później okazało się, że W tym samym miejscu obok tej dziewczynki leżało kolejne niemowlę, które zauważylysmy i uslyszalysmy dopiero później. Ta pierwsza dziewczynka miała około 8 miesięcy, natomiast drugie dzieciątko wyglądało jakby miało około 2/3 miesięcy maksymalnie.
  • ~e. (1 Lipca 2017, godz. 9:52)

    Schodziłam na ziemię po jakiś skałkach, byłam dość nisko nad ziemią może jakiś 1 metr. Trzymałam się tych skałek, nie zeskakiwałam nadal schodziłam. Nagle skoczyło mi coś na plecy- to było roześmiane, piękne dziecko. Chłopiec miał czarne włosy, był sprężysty, żywiołowy i radosny, też schodził ale zeskoczył mi na plecy i kurczowo się mnie trzymał. Jedną ręką trzymałam się skałek, drugą zdjęłam go z pleców. Postawiłam go przed sobą i całą sobą ochraniałam chłopca żeby nie spadł i nie zrobił sobie krzywdy. Niedaleko na ziemi stała jakaś kobieta, wołałam ją, organizowałam podanie jej dziecka-ta kobieta ubezpieczała mnie, jednak sama postawiłam chłopca bezpiecznie na ziemi. Schodziłam potem jeszcze raz, byłam w tym samym miejscu i sytuacja się powtórzyła. Nie spodziewałam się chłopca drugi raz, trochę się zdenerwowałam na niego bo bardzo się kręcił. Miałam wrażenie, że dla niego ważne jest tylko to żeby być blisko mnie, nie zważał w ogóle na to że może upaść i zrobić sobie krzywdę. Na nowo postawiłam uśmiechniętego pięknego chłopca na ziemi.
  • ~Monia (14 Czerwca 2017, godz. 10:30)

    Śnił mi się mój syn jak był malutki ,we śnie miał może roczek .Obok był mój brat i ja i nagle widzę jak spada w dół na twardą ziemię.Podnoszę go jest zakrwawiony, przyjeżdża karetka, moja mama krzyczy a ja mam poczucie winy że go nie upilnowałam i że to przeze mnie.
  • ~Awlam (12 Kwietnia 2017, godz. 12:35)

    Był piękny słoneczny dzień. Przyjechałam z mężem do jakiegoś jasnego mieszkania do do kogoś w odwiedziny (nie znałam tych ludzi, ale mój mąż tak) a w wózku miałam dwoje swoich dzieci, swoja córeczkę, która była już większa (obecnie ma 5 miesięcy) i mniejszego dziecko (wyglądał jak moje dziecko obecnie) i to był chłopak.
  • ~wystraszona (25 Października 2016, godz. 16:16)

    Mój sen to był istny horror nie wiem jak go zinterpretować. Śniło mi się ze patrzyłam na 4 dzieci najstarsza dziewczynka była blondynką z kręconymi krótkimi włosami około 13 lat, druga w kolejności dziewczynka okolo 11 lat miała proste ciemne długie włosy, kolejny był chłopiec okolo 9 lat grubszy blondynek, a ostatni był okolo 7-8 letni chłopiec w wielkich okularach z ciemnymi włosami. Dzieci te mnie nie widziały. Dziewczynki trzymały starszego chłopca. Młodsza dziewczynka trzymała jakieś cążki przy oczach chłopca. Chłopiec krzyczał i płakał że on nie chce. Na to starsza dziewczynka powiedziała, że tata by chciał, żebyś wydłubał sobie oczy, wtedy podbiegł do nich najmłodszy chłopiec i powiedział, że nie można wydłubywać oczu. Dziewczynki krzyknęły na niego żeby się zamknął i przystąpiły do wydłubywania oka starszemu chłopcu. Przerwał się sen było ciemno i po chwili jasno. I znowu się pojawiły dzieci miały zabandażowane oczy i schodziły po schodach w dół z uśmiechem. Pierwszy schodził starszy chłopiec, za nim najstarsza dziewczynka. Byłam jakąś kobietą,chyba byłam w ciele ich matki, którą te dzieci widziały schodząc po schodach. Rozmawiałam z jakimś ciemnowłosym mężczyzną, a on mnie zapytał o co chodzi z dziećmi, ja powiedziałam ze nie wiem i zapytałam dzieci i znowu przerwa we śnie. Bylo ciemno i za chwilę zrobiło się jasno. Chłopiec miał blizny w oczach i wsadzał sobie do jednego oczodołu krawat co go bawiło. Znowu ciemno sie zrobiło i zaraz jasno i albo byłam w ciele najmłodszego chłopca albo leżałam na plecach na podłodze i najstarsza dziewczynka i starszy chłopiec stali obok siebie ramię w ramię, uśmiechnięci i patrzyli na mnie mimo, że w miejscach oczu miały blizny, a nie oczy ale wiedziałam że na mnie patrzą i sie uśmiechają tylko czułam że mnie coś czeka ale nie miałam pojęcia co ale czułam straszne uczucie, bałam się. W dalszej części jak widać nie pojawiała się młodsza dziewczynka i najmłodszy chłopiec. Czy może ktos zinterpretować ten sen, bo się przeraziłam.
  • ~Katarzyna (19 Października 2016, godz. 20:51)

    Śniło mi się, że jechałam autobusem. Siedziałam Na tylnym siedzeniu. Był tam również mężczyzna w okularach z dzieckiem. Najprawdopodobniej z synem. Zapinał mu pas bezpieczeństwa. Pamiętam, że rozmawiałam z tym mężczyzną. Niestety nie pamiętam o czym, ale wiem że to była miła rozmowa. Oprócz nas w autobusie nie było więcej nikogo.
  • ~Magda (19 Września 2016, godz. 10:54)

    Już od jakiegoś czasu mam powtarzający się sen (wątek). Śni mi się, że mam 15- max16lat,(okres gimnazjum) zachodzę w ciążę i rodzę dziecko. Okazuje się, że po porodzie mam traumę, nie chcę dziecka i dlatego postanawiam je oddać do adopcji-to są wszystko spekulacje, ponieważ nie jest jasno podkreślonę, dlaczego tak się dzieje.(lub robią to za mnie rodzice albo ktoś z rodziny) Mija 10,15, a czasami 20lat i ja wtedy doświadczam proroczego snu, albo jakieś wizji i zrozpaczona dowiaduję się, że mam dziecko. Pytam się swojej matki, babki czy coś wiedzą na ten temat i matka przyznaje się, że zdarzyło się coś takiego .Dzisiaj akurat śniło mi się, że miałam dorosłego syna Piotra. Brunet, wysoki, przystojny, sporadycznie nosił okulary. W tym śnie pisałam do adopcyjnych rodziców Piotra, nawet się z nimi spotkałam w celu wyrażenia zgody na spotkanie z dzieckiem. W końcu dostaje numer tel i dzwonię. Rozmawiam z własnym synem i totalnie rozbita, załamana i przygnębiona opowiadam mu, że nic nie pamiętam z okresu ciąży i też nie wiem czemu oddałam dziecko. Jedynie powtarzam, że miałam widocznie po tym cały porodzie taką traumę, że nie pamiętam, żebym miała kiedykolwiek dziecko lub je rodziła. W takim rodzaju snu, nigdy nie jest powiedzone, kto jest ojcem. Ojca dziecka tam nigdy nie ma. W rozmowie mówię Piotrowi, że ma małego brata (autetycznie mam teraz maleńkiego synka) i, że bardzo chciałabym się z nim spotkać. Zgadza się i po chiwli widzę jakieś ulotne, obrazy, fragmenty spotkania. Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć. To już nie jest pierwszy taki sen. Bardzo mnie to męczy :( Jak mam to rozumieć?
  • ~Duxaltdami (20 Sierpnia 2016, godz. 19:59)

    Raz na 3 miesiące śni mi się moje stare mieszkanie w kamienicy. Nie mieszkam tam od 20 lat. Zawsze jak mam sen na temat tego starego mieszkania, dzieją się we śnie jakieś katastrofy. Pęka strop od podłogi, zarywa się balkon, ostatnio spadł dach razem z tynkiem a jeszcze jakiś czas temu szukałem na strychu tego domu jakiś przyrządów związanych z morzem i opętanej dziewczynki. Bardzo to dziwne.
  • ~Czarna Gruszka (27 Marca 2016, godz. 18:45)

    Śniło mi się że byłam w jakimś dużym ciemnym domu którego tak naprawdę nigdy nie widziałam, i co chwila przez okno zaglądało dziecko (dziewczynka z krótkimi blond włosami w białej sukience gdzieś tak 7-8 lat). Za każdym razem kiedy się odwracałam, ona tam była a ja strasznie głośno krzyczałam (tylko we śnie) i wtedy ona znikała. Obudziłam się o dokładnie 3 w nocy... Brrr, straszne to było, nikomu nie życzę.
  • ~marietta (26 Lutego 2016, godz. 12:25)

    Śniło mi się że umarła moja mała córka... widziałam ją w trumnie... bardzo płakałam i cierpiałam po stracie.. udało mi się uratować chorego królika a córka umarła.. miałam przeczucie że żyje i obudzi się w trumnie.. bolało.... sen był tak prawdziwy że obudziłam się w strachu i pierwsze co szukałam swojej córki by móc ja przytulić i całować.
  • ~Adele (2 Października 2015, godz. 11:20)

    Kiedyś miałam fajny sen w którym śniło mi się, że jestem znów dzieckiem. Byłam z tego powodu bardzo szczęśliwa. Mogłam na nowo spoglądać na świat w kolorowych barwach. Po chwili jednak wróciłam do świadomości osoby dorosłej i otaczająca mnie rzeczywistość zaczęła wyglądać już zupełnie inaczej. Dotarły do mnie informacje o obowiązkach, pracy i odpowiedzialności. Wtedy uświadomiłam sobie, że bycie dzieckiem jest czymś pięknym.
Opisz swój sen lub dodaj komentarz »


Znajdź symbol w senniku

System interpretacji snów

Ostatnie komentarze

  • Pająk Cześć Sniło mi sie przed chwilą, nad ranem ze jestem w szkole a pani dyrektor przeglada zdjecia...
  • Pociąg Śnilo mi sie dzis ze wsiadlam do odnowionego pociagu ktory nie dzialal a potem zaczal jezdzic. W ni...
  • Sen o kartach tarota Siedzialem z bratem i jego dwoma synami zaczelo straszyc i wszyscy mnie wyzywali od przekletego po c...
O nas | Mapa strony | RSS | Kontakt | Regulamin | Polityka prywatności | Informacja o cookies
Copyright © 2017 - DobrySennik.pl