» Przejdź do Menu «
DobrySennik.pl » Sennik » L » Ludzie - znaczenie snu

Sennik Ludzie

LudzieGromada ludzi - przyspieszenie pewnych spraw.

Gdy są źli - problemy z przyjaciółmi.

Ubrani na czarno - ktoś może ci zaszkodzić.

Jeżeli są ubrani na biało - możesz liczyć na pomoc.

Spotkanie z nieznajomymi ludźmi - ryzykowne przedsięwzięcie.

Martwi - niespełniona miłość.

Kiedy próbują cię zaatakować - za bardzo izolujesz się od ludzi.

Gdy śpią - unikniesz awantury.

Cieszyć się razem z nimi - zbliża się uroczyste wydarzenie.

fot. sxc.hu/photo/1382710 , winchild
Zobacz ostatnio zinterpretowane sny:
~Marianna (22-03-2017r.) - W kościele dużo ludzi niektórzy ubrani w czarne garnitury, białe koszule. . W oddali widać trumnę. Trudno jest wejść do kościoła, ale mój mąż całą swoją postacią wpycha mnie między ludzi w kościele. Staję obok siwej kobiety w nakryciu na głowie, przyrodniej siostry mojego teścia. Osoba ta już nie żyje. Na spotkaniu po pogrzebie podchodzi do mnie ktoś i mówi, że bardzo schudłam. Patrzę na siebie, jestem w czarnych spodniach i jest mi przyjemnie z tego powodu.
~Magda (27-02-2017r.) - Dostaje telefon od koleżanki, żebym przyszła do niej do domu. Jest przestraszona i mówi mi, że ktoś jej szuka. Wychodzę od niej i widzę na klatce ludzi w ubraniach moro. Nie widzę ich oczu. Są zamazane. Biegnę spowrotem do koleżanki i krzyczę, żeby zamknęła drzwi na klucz. Ludzie w moro łapią mnie. Wynoszą na podwórko. Okazuje się, że koleżanka ucieka przez okno. Mnie puszczają a koleżankę zaczynają gonić.
~Jola (1-02-2017r.) - Jadąc autem było ciemno nie zauważyłam dużej ilości grupy ludzi. Wjechałam w nich. Widziałam jak ich potrącam. Przeżyli to byli znajomi. Śniła mi się tez policja i przesłuchania w tej sprawie.
~to ja (4-11-2016r.) - Wieczorem wyszłam do miasta po napój. Idąc ulicą zorientowałam się że jestem w samej bieliźnie - biała koszulka i szare majtki w których miałam schowane 100zł. Ale bardzo chciało mi się pić, że postanowiłam wejść do baru i wypić szklankę wody. Kiedy płaciłam za napój przyczepili się do mnie tacy podejrzani ludzie więc szybko wyszłam na ulice. Oni cały czas szli za mną . Prosiła różne osoby o pomoc, ale bezskutecznie. Weszłam na posterunek policji i tam też nie otrzymałam pomocy. Czułam się bardzo bezradna.
~Dtch (1-10-2016r.) - Śniło mi się że byłem w Sanktuarium w Licheniu stałem na prosto ołtarza a ludzie siedzieli odwróceni tyłem do ołtarza i po kolei opuszczali sanktuarium. Był tam mój dziadek.
~Zofia (7-09-2016r.) - Było ciepło, świeciło słońce. Wygrzewałam się na piaszczystej wysepce na środku jeziora. Był tam ze mną mężczyzna. Budowaliśmy zamek z piasku i rozmawialiśmy. Spostrzegłam na brzegu przebiegającą przez trawę wiewiórkę. Pokazałam ją mojemu towarzyszowi. Następnie dostrzegłam wychudzonego, rudego, kulejącego kota z heterochromią (jedno oko miał brązowe, drugie niebieskie). Po chwili usłyszałam krzyk. Pobiegliśmy w stronę hotelu, spod którego ten krzyk dobiegał. Zobaczyłam rozpaczających ludzi i mokre ślady szczura zabitego przez rudego kota.
~Julia (18-06-2016r.) - Śni mi się, że stoję pośród niczego. Nagle z jednej strony duszą mnie grubi ludzie, a z drugiej chudzi.
~magda (1-06-2016r.) - Uciekałam i kryłam się przed innymi ludźmi. Bardzo mnie to zmęczyło i ten ciągły niepokój, że ktoś mnie znajdzie.
~Max (17-05-2016r.) - Dziś w nocy byłem na Marsie. Była tam asfaltowa droga na której żeśmy wylądowali z partnerką. Były tam bloki schowane w skałach i galerie handlowe w górach. Mieszkali tam ludzie tacy jak my, tylko że potrafili mówić wieloma językami. Na przykład zaczynali zdanie po polsku a kończyli po arabsku. Nie trzeba było tam pracować. Każdy dostawał darmowe talony na żywność i darmowe mieszkanie. I to było takie socjalne, a jak chciało się więcej to można było pracować na zewnątrz w kombinezonie. Tam było niebezpiecznie bo czasami powietrze się paliło i dymiło. Dlatego ludzie szli do pracy tylko kilka razy w miesiącu jak była ładna pogoda. Na koniec poszedłem z partnerką do spożywczego sklepu oddać krew, a ona pobiegła nad staw kupić bilety na pociąg.
~Irena (27-04-2016r.) - Wyszłam z domu przez okno, żeby sfotografować muchomory. Okazało się, że mam jeden but swój, a drugi mojej mamy. Zauważyłam, że w moim ogrodzie siedzą jacyś obcy ludzie. Później jedliśmy obiad i pili wino, kiedy ktoś wyskoczył przez okno, zabił się i wpadł do naszego domu.
Najciekawsze i rozszerzone interpretacje snów:

Dziwny sen: Znalazłam się w miejscu, które przypominało teren z domkami wypoczynkowymi, jak kompleks hotelowy. Miedzy alejkami spieszyli się moi współpracownicy, zagady...
~Ewa | 11 Marca 2016, godz. 19:51r. | Dziwny sen »

Wczasy : Wyjechałam na wczasy. Były bardzo udane ale pewnego dnia autobus zawiódł nas aby zwiedzić inne miejsce i odjechał. Zostałam w innym miejscu a bardzo chciał...
~Emilia | 26 Stycznia 2015, godz. 7:52r. | Wczasy »

Ocena: 4.87 6 (głosów: 22)
Podobne sny: Głowa, Trądzik, Doktor, Ucho ,

Opisz swój sen lub dodaj komentarz »


Znajdź symbol w senniku

System interpretacji snów

Ostatnie komentarze

  • Kot Dziś śnił mi się mój 18 letni kot głaskałam go ale nie wiem jak ale zahaczyłam o jego kieł ...
  • Przemoc Od kilku dni sni mi się sen o tym ze jestem przetrzymywana przez mężczyznę, który gdy nie jeste...
  • Babcia Śniła mi się nieżyjąca od wielu lat babcia. Byłam u niej w mieszkaniu do którego wiodła okro...
O nas | Mapa strony | RSS | Kontakt | Regulamin | Polityka prywatności | Informacja o cookies
Copyright © 2018 - DobrySennik.pl