» Przejdź do Menu «
DobrySennik.pl » Sennik » D » Duch - znaczenie snu

Sennik Duch

DuchObecność ducha nie musi dla nas oznaczać, że odwiedziła nas we śnie osoba zmarła. Pojawiający się duch może symbolizować nasz wewnętrzny rozwój i motywację do działania, a także świadczyć o ukrytych lękach i niepokoju.

Zobaczyć ducha - zastanów się nad kierunkiem własnego rozwoju i tego, co pragniesz w życiu robić; możliwe nieporozumienie z otoczeniem.

Duch zmarłego - zbliża się powodzenie materialne.

Przestraszyć się ducha - jakieś wydarzenie sprawi, że pójdziesz w zupełnie nowym kierunku.

Duch w domu - trudności z porozumieniem w rodzinie.

Duch babci lub dziadka - możesz otrzymać niebawem od kogoś pomoc.

Duch małej dziewczynki - prawdopodobnie robisz coś niewłaściwego.

Słyszeć głosy duchów - nieprzyjemna sytuacja między tobą, a przyjaciółmi.

Czarny duch - za bardzo obawiasz się życia.

Duch próbujący coś powiedzieć do ciebie - otrzymasz cenne wskazówki.

Nie bać się ducha - szczęśliwie poradzisz sobie z trudnościami.

fot. sxc.hu/photo/649809 , hortongrou
Zobacz ostatnio zinterpretowane sny:
~Jadwiga (22-03-2017r.) - Niewidzialny duch nawiedził mnie. Czułam strach. Duch sparaliżował mnie i trzymał. Przesuwał przedmioty. Był agresywny. Odmawiałam pacierz. Modliłam się ciągle, jedynie wtedy odpuszczał.
~Kasia (6-03-2017r.) - Śniło mi się ze byłam normalnie sobą no nie i mieszkałam w jakimś bloku i obok nas mieszkała jakaś pani co jej dziecko zmarło i wgl codziennie było słychać z jej mieszkania płacz krzyki i wgl a mieszkała sama . Ale pewnego razu wracałam właśnie do tego bloku swojego i na korytarzu zobaczyłam jakiegoś chłopczyka I ten chłopczyk modlił się, przy świeczce i modli się modli coś gadał ale teraz już nie pamiętam co , i miał w ręce wodę w takim czymś i modlił się coś gadał wylal sobie to na twarz i tak jakby ja zaczęłam krzyczeć i biec do swojej mamy ale nagle okazało się ze to ja byłam tym duchem tego chłopczyka i przebiegłam do tej właśnie jego mamy do mieszkania czyli mojej sąsiadki I ona spala , a ja tak jakby wyszło na to ze ja straszyłam. Chciałam ja wynieść z domu jako duch jako ten chłopczyk i mówiłem jej ze ona może być taka sama jak ja nie wiem totalnie co ja miałam zrobić bo juz nie pamiętam, ale chyba chodziło o to ze ona tez może być duchem I rzucałam nią po mieszkaniu pamiętam też ze nożyczkami miałam jej pociąć oczy ale ona powiedziała ze swojej mamie coś takiego chce zrobić.
~Megi (25-02-2017r.) - Śniło mi się, że łóżku usiadł ktoś, może duch. Czułam jak u giną się łóżko pod tą osobą. Potem duch wstał i poszedł do wc. Załatwił się. Potem ruszyła się klamka. Nie otworzyłam oczu. Nie bałam się. Nie przestraszyłam się. Duch był niewidzialny.
~Barbara (5-02-2017r.) - Śniło mi się, że śpię w łóżku. Nagle widzę w moim pokoju postać białego wysokiego mężczyzny który zbliża się do mnie, boję się jego ,wstaję z łyżka i jakąś szmatą lub ręcznikiem go przeganiam. Za chwilę śpię dalej położona na plecach widzę tego ducha stojącego nade mną trzymającego w rękach coś jak ten ręcznik lub zagłówek i chce mnie udusić. Byłam przerażona otworzyłem oczy i obudziłem się, zaczęłam odmawiać modlitwę za zmarłych bo tak się bałam .
~Aza (28-01-2017r.) - Nie pamiętam kontekstu, ale zapamiętałam dwójkę duchów kilkuletnich dzieci za oknem - starszego chłopca i jego młodszej siostry. Pukały do okna, podeszłam do okna, ale nie bałam się nich zupełnie. Chciały, żebym napisała na kartce ich imiona i nazwiska. Zapisałam je we śnie na kartce.
~Małgorzata (24-01-2017r.) - Ja spałam i na moje łóżko dosiadł się duch mojej żyjącej Mamy. I tak moja mama patrzyła się na mnie jako duch. Chciałam szybko się obudzić , bo czułam się bardzo wystraszona. Po przebudzeniu okazało się że jestem w tej samej pozycji jak w moim śnie.
~Mateusz (14-01-2017r.) - Mieszkałem z moja Kobieta i jakimś obcym facetem w jednym domku. Faceta praktycznie w ogóle nie było w śnie, z Nią spędzałem dużo czasu i od pewnego momentu różne rzeczy zaczęły się unosić i przenosić. Kiedy chciałem Jej pokazać to nie chciała spojrzeć ze względu na brak czasu czy inne wymówki. Później mieszkałem z dwoma kolegami i także podnosiły się różne przedmioty przy nich, a kiedy jeden lewitujących mnie dotknął poczułem strach i paraliż bardzo silny, lecz zacząłem się modlić i powoli ustępował, gdy nast razem tak się stało rzuciłem tym przedmiotem a duch nim we mnie lecz jakby specjalnie nie trafił mnie nim i sen się skończył .
~Matylda (12-01-2017r.) - Wracałam sobie wieczorem do domu. Normalnie było. Zobaczyłam pana myjącego auto, a nad nim drzewo. Była to brzoza. Lecz coś w tym drzewie nie spodobało mi się. Zwyczajne objawy strachu. Ale to co zobaczyłam w drzewie- był to duch. Wrzasnęłam na całe osiedle :-) Jednak zjawa była łagodna i nic nie miała do mnie. Powiedziała potem: Musisz stąd uciekać Matyldo. Szybko! Koniec snu.
~Ola (13-12-2016r.) - Zostałyśmy z koleżanką oddelegowane do miasta, gdzie wieszano ludzi przed bramą. Po wyjściu z tego miejsca poszłyśmy wzdłuż wydeptanej ścieżki. Na przeciwko nas szła jakąś para. Nie zauważyli nas. Wpadli na koleżankę. O dziwo nic się nie stało, ci ludzie przez nią przeniknęli. Nagle obok nas zjawiła się dwa inne duchy, jak wyjaśnili jeden z nich umarł na raka krtani, a drugi nic nie powiedział, nie miał jednej ręki i był cały siny. Wróciłam do domu i odpowiedziałam to rodzicom. Nie uwierzyli. Po chwili zadzwonił telefon. Głos w słuchawce stwierdził mój zgon poprzez zamarznięcie na śmierć. Rodzice w szoku patrzyli się na mnie a ja na nich.
~Mariusz (10-10-2016r.) - Idąc ze swoją dziewczyną chodnikiem pojawił się nagle biały duch, który porwał dziewczynę. Pobiegłem za nimi by uratować dziewczynę lecz duch był zbyt szybki i ich nie dogoniłem.
Najciekawsze i rozszerzone interpretacje snów:

Sen z duchem.: Szłam ze swoją wnuczką za postacią dziewczyny ubranej w białą, prostą i długą sukienkę (wiedziałam, że jest to duch), za nami szła moja mama i moja córka...
~Bogumiła | 1 Lutego 2017, godz. 11:47r. | Sen z duchem. »

Dwa duchy: Wraz z bratem znaleźliśmy starą skrzynię w piwnicy, więc jak to dzieci musieliśmy koniecznie doń zajrzeć. Były tam figury szachowe i stare kluczę do drzwi....
~Iwona | 29 Lipca 2015, godz. 15:52r. | Dwa duchy »

Sen o duchu: Spałam w nocy w łóżku i duch ściągał mi kołdrę, nie dawał spać. Mocowałam się z nim by mi jej nie zabierał. Gdy miałam już dość zabrałam kołdrę, poduszkę i...
~lusia | 28 Maja 2015, godz. 23:54r. | Sen o duchu »

Ocena: 3.81 6 (głosów: 26)
Podobne sny: Mumia, Judasz, Zjawa, Zmarły,

Najnowsze komentarze (36):
  • ~Olga (5 Grudnia 2018, godz. 0:00)

    Ubierałam swoją 2,5 roczną còrkę przed drzwiami łazienki w naszym mieszkaniu. Nagle ktoś nacisnoł klamkę i drzwi od łazienki się uchyliły. Bardzo się wystraszyłam bo tylko my dwie byłyśmy w mieszkaniu. Bez namysłu szybko pchnełam drzwi by się zamkneły i usłyszałam jakby ktoś przewrócił się na muszlę klozetową. Chcąc sprawdzic co się stało otworzyłam drzwi ale nikogo ani niczego tam nie było. Ze strachu zaczełam krzyczeć coraz bardziej dławiącym krzykiem a moja córka stała jak wryta z przerażoną miną niczym postac z obrazu Krzyk patrząc wyłupiastymi oczami w bok na uchylone drzwi łazienki. A mnie obudził własny nieudolny krzyk.
  • ~Gość (25 Października 2018, godz. 8:03)

    Ja mojego ducha nie widziałam, dziwne to bylo pomieszczenie, jak szkoła, ale ja tam mieszkałam. Na tablicy pojawiło sie zdanie, wiem ze ci sie podobam albo czy ci sie podobam. Nie bałam sie. Potem na tablicy pojawiły sie śliczne obrazki zwierzątek.Nie bałam sie, potem te zwierzątka pojawiły się na stoliku, były jak te do kąpieli dla dzieci. Wzięłam córkę,wyszlysmy z pokoju, zamykalam drzwi na klucz i cos mnie za bluzkę zlapalo i ciągnęło do środka, chyba słyszałam glos ze mam wracać, wystraszyłam sie, chciałam wezwać pomoc. Nie mogłam krzyknąć . Powiedziałam córce zeby ona krzyczała i sie obudziłam, tak po prostu.
  • ~Gość (9 Października 2018, godz. 10:09)

    Śniłam o niewidzialnym duchu, który bawił się zasłoną (tak jak robią to dzieci) chował się i po chwili robił "akuku".
    We śnie byłam z córką 18 m-cy, ona się śmiała, ale ja czułam niepokój.
    Co to może oznaczać?
  • ~Gość (4 Października 2018, godz. 8:29)

    We śnie byłam w bardzo starym domu, mieszkałam tam. Zaczął nawiedzać mnie duch,który był częściowo materialny - nie przenikał przez ściany. Mówił o tym że w końcu ze mną będzie, że jestem mu przeznaczona. Później spojrzałam na siebie z perspektywy ducha- wyglądałam jak kolejne wcielenie osoby, której zdjęcie nosiłam przy sobie. Duch nawiedzał mnie w różnych miejscach. Ostatecznie udało się z przyjacielem zamknąć go w glinianym pojemniku i zakopać w ogrodzie- i to rozwiązało problem. Na tym sen się kończy. Śni mi się kolejny raz i w jego trakcie wiedziałam co będzie później...
  • ~Gość (9 Września 2018, godz. 9:11)

    Śniło mi się że w pewnym mieszkaniu mieszkały zmarłe dzieci. Chodziły po mieszkaniu. Jeden chłopczyk poprosił mnie o pomoc przy uwolnieniu się. Nie czułam strachu. Objęła go ramieniem, poszliśmy szukać jakiegoś ubrania a później.... Właśnie wtedy mnie obudzono :(
  • ~Gość (4 Września 2018, godz. 15:26)

    Śniło mi się, że przechodziłam przez jakiś skwer (trawa, drzewa, lawki), na którym byli też inni ludzie.
    Po chwili ktoś krzyknął żeby wszyscy spojrzeli w górę. Kiedy zetknęłam w niebo, sunęła po nim wielka postać ducha kobiety. Początkowo się przestraszyłam, jak wszyscy dookoła. Ale chwilę później duch kobiety (biały, w sukni, kobieta była starsza ale smukla, wysoka), "zmniejszył się" do ludzkich rozmiarów i zawisł na ziemi między obecnymi ludźmi. Powietrze stało się dziwnie gęste i ciepłe, tak że to ciepło ogarniało całe ciało i było bardzo przyjemne.
    Zaciekawiona podeszłam do ducha, przyjrzałam się jej, mówiłam głośno że jest naprawdę piękna, mimo tego że była starsza naprawdę tak uważałam, naprawde byłam nią zachwycona i nie mogłam nasycić oczu jej widokiem. Po chwili ktoś krzyknął, odwróciłam się i zobaczyłam biegnącego ducha dziecka, jakby przed czymś uciekał. nie mogłam określić płci, nie miało twarzy. Odezwał się we mnie instynkt macierzynski, chciałam go złapać, ale przebiegł obok mnie zbyt prędko a sen się skończył.
  • ~Gość (23 Sierpnia 2018, godz. 2:44)

    Śniło mi się, że umarłam.... nie pamiętam w jaki sposób, ale dwa dni później jak bym wróciła do "swojego mieszkania" i zabrała ze sobą mojego syna i przyszłego męża, wtedy poczułam sie spokojna ... od tej pory ciężko zasypiam. Jak można zinterpretować ten sen???
  • ~Gość789 (27 Maja 2018, godz. 6:33)

    Śniło mi się, że mój brat zaginął. Razem z moim chłopakiem szukaliśmy go w lesie. Szukał go też nasz sąsiad, który poszedł w przeciwną stronę niż my. Nagle zobaczyliśmy w oddali ognisko i zaczęliśmy tam podchodzić. Gdy byliśmy już całkiem blisko postać, która stała obok tego ogniska, zaczęła uciekać. Krzyknęłam "Daniel (mój brat) stój to ja" i postać zatrzymała się. Okazało się, że przy ognisku była moja siostra z moim zaginionym bratem. W rozmowie okazało się, że nikt oprócz mnie, mojej siostry i mojego chłopaka nie widzi mojego brata, co potwierdziło się gdy przyszedł mój sąsiad i nie zauważył mojego brata. Potem było coś jeszcze z morzem i poświęceniem go przed duchownego, który nie chciał tego zrobić.
  • ~Gość (11 Maja 2018, godz. 4:59)

    Śniło mi sie ze płakało moje dziecko wzięłam je do siebie a po chwili mając swoje dziecko przy sobie znowu był placz głośny mojego dziecka mimo że było przy mnie chłopaka Ale ale nikogo nie było tam i obudziłam się z krzykiem
  • ~Gość (3 Maja 2018, godz. 10:16)

    Obudziły mnie hałasy, wiedziałam, że to duchy lub też inne zjawy. Z ledwością wstałam z łóżka przerażona i poszłam do córki do pokoju. Mijają korytarz spojrzałam w lewo, gdzie ukazała mi się ledwo widoczna postać starszego, wysokiego, dobrze ubranego mężczyzny. Położyłam się z córką w łóżku i coś na korytarzu zaczęło warczeć. Ona się obudziła, wzięłam ją na ręce i wyszłyśmy z pokoju. Na korytarzu stał z grubą sierścią kot w rudo-czarne cętki z białymi plamami. Patrzył na nas. Podeszłam do niego z ręką, ugryzł mnie. Nie dał się pogłaskać, ale nie odstępował mnie na krok.
  • ~Magda (5 Marca 2018, godz. 9:38)

    Sen zaczął się w pałacowym hotelu ,zarezerwowałam apartament na piętrze i wraz z córką poszłam rozpakować walizki , mąż załatwiał jeszcze sprawy w recepcji . Kiedy weszłam do apartamentu na podłodze były porozrzucane powitalne kwiaty, a wazon był potłuczony , nie weszłam do środka, wróciłam na recepcję, a tam pani poinformowała mnie ,że apartament jest nawiedzony lecz nie ma już wolnych pokoi . Wróciłam wiec, położyłam się do łóżka wraz z córką, było przestawione, gdyż jestem pewna ,że to pomieszczenie śniło mi się już. Wtedy też było nawiedzone. Po chwili leżenia zaczęły ruszać się przedmioty , spadać różne rzeczy. Postanowiłam nawiązać kontakt z duchem i udało się , na kartce papieru miałam podane dokładnie jego imię pierwsze,drugie oraz nazwisko, dowiedziałam się ,że jest z Ukrainy, ma 4 dzieci i zginął mając 25 lat pocięty piłą mechaniczną. Był bardzo przejęty, bezsilny i smutny. Nie zobaczyłam go, po prostu wiedziałam, że jest. Pomogłam mu odejść do Boga i obudziłam się .
  • ~Edyta (24 Lutego 2018, godz. 13:43)

    Śniło mi się że byłam w kościele i z kimś rozmawiałam (nie widziałam z kim)i nagle drzwi zaczęły trzaskać, a w górze zaczęły latać piękne postacie. Nagle znalazłam się przy drzwiach wyjściowych i zaczęły mnie atakować czarne cienie. Wtedy podały mi ręce dwie postacie i wszystko pojaśniało znowu rozmawiałam z kimś, a jak zaczęły ponownie trzaskać drzwi powiedziałam:dziewczynki ciszej trochę i wtedy ukazały się one (dwie dziewczynki) uciszyły się uśmiechnęły, ale nic nie powiedziały.
  • anetix (19 Lutego 2018, godz. 5:19)

    Wprowadziłam się do mieszkania nowego z rodzicami I siostrą. Bardzo bałam się spać w nowym pokoju i spałam z rodzicami. Następnego dnia poszłam z koleżanką na dwór. Podeszłyśmy pod jej blok bo chciała na chwilę wejść więc czekałam na dworze na placu. Nagle z bloku wyszła dziwna dziewczyna I ona do mnie podeszła i się przedstawiła I zaczęłyśmy rozmawiać, ale bałam się jej. Potem obudziłam się na łóżku u koleżanki na klatce nie wiem jakim cudem następnie spojrzałam w telefon i była 24 więc szybko wróciłam do domu I opowiedzalam jej co się stało I opowiedziałam. Następnego dnia nie wiem dlaczego ale wpisałam imie I nazwisko tej dziewczyny i okazało się że jest Rosjanką I umarła na wojnie. Nie wiem co myśleć o tym śnie.
  • ~Tomek (4 Lutego 2018, godz. 9:22)

    Śniło mi się że moja narzeczona była duchem (mimo że naprawdę żyje) ,a w śnie zmarła i nie odeszła że świata. Widziałem ją jak żywą postać, choć lekko wyblakłą. Rozmawiałem z nią, czułem straszną tęsknotę za nią, choć przytulić nie mogłem. Rozmawiałem z osobami (rodzina, znajomi), że widzę moja narzeczona, że jest duchem i nikt mi nie wierzył, myśleli że mam depresję, później poszedłem do kościoła się pomodlić i porozmawiać z księdzem o tej sytuacji. Oczywiście narzeczona krok w krok za mną chodziła i rozmawialiśmy. Lecz ksiądz mnie wyśmiał i pobiłem się z nim ,z nerwów że nawet duchowni nie wierzą mi. Sen zakończył się moim samobójstwem (mimo iż narzeczona nie chciała tego) , a ja tak bardzo chciałem ją dotknąć i być z nią.
  • ~Tuten (7 Stycznia 2018, godz. 9:50)

    Śniło mi się dziś że jestem w domu , nie znajomym mi wczesniej domu siostry... gdzie była prawie cała moja rodzina. Był wieczór wszyscy spali. Idąc korytarzem musiałem przejść przez drzwi a następnie przez pokój gdzie spały dzieci mojej siostry. A że było niesamowicie ciemno podświetlałem sobie drogę latarką z telefonu. W momencie kiedy tam wszedłem odruchowo sprawdziłem czy dzieciaki śpią podświetlając ich łóżka latarką z telefonu. Ku mojemu zdziwieniu najstarsza 16letnia siostrzenica siedziała na skraju łóżka wpatrując sie w sufit bez żadnej reakcji bez mrugnięcia okiem w jeden punkt. Zaniepokojony i zadziwiony ta sytuacją włączyłem nagrywanie w moim telefonie komórkowym. Poczulem strach. Nagle spostrzegłem coś dziwnego na suficie był tam mój 3 letni siostrzeniec coś go trzymało choć nie widziałem co to czułem energię tego ducha kiedy oswietlilem siostrzeńca duch nagle zaczął nim obracać i rzucać na wszystkie strony nagle podbieg mój kochany pies Kubuś którego niema już na tym świecie od ładnych paru lat we śnie potrafił gadać ludzkim głosem poczułem miłość i tęsknote chciał mi pomóc ale z marnym skutkiem nawet moje sierpowe nic nie dawały.. walka z cieniem.. lecz po jakimś czasie udało mi się jakimś cudem wyrwać siostrzeńca z rąk tego czegoś i uciec . Duch chciał nas dopaść ale mój pies z nim dzielnie walczył krzycząc że mam ratować rodzinę. Nie wiem o co tu chodzi proszę o pomoc
  • ~Piotr (22 Listopad 2017, godz. 0:04)

    Miałem ostatnio serie snów.w pierwszym chodziłem po budynkach przypominających szkołe lub szpital.glównie po korytarzach i klatkach schodowych.nikogo tam nie było .gdy wchodziłem do pomieszczeń były puste lub wyposażone np w biurko krzesło i lampe.wszczedzie białe ściany.
    W drugim śnie tez chodziłem po jednej klatce w górę i wchodząc już do w pełni umeblowanych pomieszczeń czułem strach i obecność ducha ale go nie widziałem.slyszalem tylko ze czymś porusza.
    W trzecim wszedłem z klatki na długą chwiejną drabinę i wszedłem na strych w którym tez był duch.nadal się go bałem ale jakoś mniej.wyszedlem oknem i chodziłem po dachach.
    W póki co ostatnim śnie byłem znów na strychu ale tym razem nie sam.nie wiem z kim ,ale kimś bliskim a przynajmniej mi pomocnym.zobaczylem ducha małej dziewczynki.nie widziałem jej twarzy ale jak ja zobaczyłem bałem jej się mniej.duch był biały w sukience .rozplywal się jak para w powietrzu przy zauważeniu.chcialem ja złapać lub przegnać .niby lepiej by było jakby zniknęła ale chciałem jej się przyjrzeć czy coś.
    Gdyby ktoś kto się zna na snach prosze o skrupulatną interpretacje co ta moja podświadomość ode mnie chce 😉 z góry dziękuje .
  • ~wiktoria (27 Maja 2017, godz. 11:19)

    Wróciłam skąd do nieznanego mi w rzeczywistości domu, chciałam iść spać lecz dowiedziałam się że w tym pokoju jest duch więc na materacu położyłam się w innym pokoju. Prawdopodobnie coś dalej było ale tego nie pamiętam. Wiem, że potem okazało się że w tym pokoju gdzie spałam też pojawił się ducha przez to że któryś z domowników robił rzeczy związane z magią. Ja się przestraszyłam i w miejscach gdzie w duchy były ( bo były tylko w jednym miejscu w pokoju bez zmiany położenia) zaczęłam rozsypywać pieprz niezmielony. Zaznaczę ze ja tych duchów nie widziałam tylko o nich słyszałam od kogoś i się śmiertelnie bałam.
  • ~Jesa (26 Maja 2017, godz. 10:15)

    Śniło mi się dziś, że pomagałam jakimś 2-3 osobom, które wydawały się być policjantami, ale nimi nie byli, coś jak jakieś wyjątkowe służby. Szukaliśmy zaginionej dziewczynki, a jej trop doprowadził nas do jakiejś ogromnej, starej, zaniedbanej rezydencji, w której miał mieszkać jakiś pedofil, który od lat porywał dziewczynki, ale był nieuchwytny. Weszliśmy w końcu do budynku, ostrożnie szukaliśmy małej, aż w końcu zeszliśmy do piwnic, bardzo głębokich i tam była ziemia, jakieś krzaki. Szliśmy dalej i znaleźliśmy duuuży cmentarz, który rozpościerał się pod powierzchnią całego domu. Groby były stare, zaniedbane, zarośnięte mchem i układane w takich grupkach. Usłyszeliśmy nagle jakieś dźwięki, szuranie, coś jak łopata i skryci za krzakami zobaczyliśmy tego mordercę-pedofila, który kopał kolejny grób. Zaatakowaliśmy go i pojmaliśmy, i wtedy pojawił się jakiś szum i nagle z grobów wyłoniły się małe duchy, niebieskawej, jasne tych wszystkich zamordowanych dziewczynek. Próbowały coś mówić, ale ich nie rozumieliśmy, skłoniły się ku nam tylko i uśmiechnęły, po czym nagle się obudziłam.
  • ~Kasia kkk (30 Kwietnia 2017, godz. 10:30)

    Śniło mi się ze gdy siedziałam w domu u mojego młodszego rodzeństwa w pokoju jest duch powiedziała mi o tym młodsza siostra . Duch rozmawiał tylko z nimi inni go nie słyszeli i nie widzieli po pewnym czasie duch zaczął robić im krzywdę mojej siostrze złamał nogę a mojemu bratu robił straszne i duże siniaki krwiaki. Co to oznacza pomocy !!
  • ~Matylda (20 Kwietnia 2017, godz. 8:47)

    Od kilku nocy śnie nie ten sam sen, ale jakby jego fragmenty które składają się w całość
    Początkowo byłam w domu sama, zauważyłam dziwne sytuacje, ale nie zwracałam uwagi. Później okazało się ze moja mama tez to odczuwa. Musiała wyjść, ja zauważyłam że gasną światła - ja je zapale, one gasną bez zmiany włącznika (jak chciałam je ponownie włączyć to musiałam jakby wyłączyć i włączyć ponownie)
    Pierwszy sen skończył się tym ze słyszałam skrobanie po rolce od papieru, byłam w kuchni a dźwięk dochodził z łazienki która była na przeciwko a drzwi na oścież otwarte, No i oczywiście w łazience zgasło światło.
    Następny sen dział się w obecności mojego byłego i zupełnie obcej osoby. Byliśmy przy starym opuszczonym budynku, w którym podobno było coś strasznego. Nie weszliśmy do środka lecz nagle teren w okol zaczął przypominać ogród mojej cioci, ale był inny - mianowicie ciocia mieszkała a odludziu, a w śnie w okol było pełno innych domów i garaży.
    W pewnym momencie ktoś zaczął krzyczeć z tamtego budynku okazało się ze była to starsza grubsza kobieta która mówiła "coś mi pokazało wyjście" i my mieliśmy jej pomoc wydostać się przez okno.
    Chwile później mój były oznajmił ze jedzie gdzieś z tą obca osoba. Byłam przerażona i błagałam aby zostali. Krzyczałam i biegłam za nim lecz pojechał.
    Kolejny sen toczył się jak już zostałam sama. Byłam już w środku domu mojej cioci, zapaliłam wszystkie światła które gasły tak jak poprzednio.
    Co zgasło ja zapaliłam na nowo. Dzwoniłam do wszystkich, prosiłam aby przyjechali, rozważałam pójście do sąsiadów których realnie nigdzie nie było. Nagle zobaczyłam na schodach do piwnicy cienie, światło przy schodach zgasło, już chciałam ruszyć aby zapalić ale usłyszałam otwieranie drzwi od piwnicy i znowu chwyciłam za telefon i dzwoniłam po mamę chyba ale usłyszałam kroki i się obudziłam. Ogólnie tragiczny sen, nie był straszny ale budziłam się przerażona i oblana potem. Pamiętam głupoty detale typu ta starsza pani z okna zwymiotowała jak ją wyciągnęliśmy z budynku. Ale nadal nie wiem co tam robiłam
  • ~mateusz (18 Kwietnia 2017, godz. 19:26)

    Jestem człowiekiem, który rzadko doszukuje się ukrytej symboliki w snach. Zwykle wyjaśniam je sobie na podstawie tego z czym przez ostatnie dni miałem styczność i staram się rozpatrywać to na wszystkich możliwych płaszczyznach (emocje, myśli, pragnienia, obawy, uprzedzenia). Jest jednak pewien motyw, który występuje stosunkowo często w moich snach i nie jestem w stanie go sobie do końca wytłumaczyć.
  • ~Kamila16 (12 Kwietnia 2017, godz. 16:31)

    Śniło mi się że duch mnie straszył w moim domu. Leżałam na łóżku i spojrzałam na okno i był cień mojej ręki, po chwili zobaczyłam cień czyjejś ręki która chce złapać moją, potem kołdra unosiła się i obraz się rozmywał, próbowałam się wzbudzić ruszając głową, jak się wybudziłam byłam dokładniej w takiej samej pozycji jak we śnie. Co to oznacza????
  • ~Kaska85 (26 Lutego 2017, godz. 18:51)

    Śniło mi się że przyszedł do mnie przyjaciel osoba żyjącą, z którym kiedyś byłam. Chciał coś do picia powiedziałam mu ze ma iść sobie do kuchni. Po czym poszedł i wracając opuścił butelkę z wodą. Powiedział że trzeba posprzątać ja mu odpowiedziałam że. Później teraz ma się do mnie przytulić bo mi jego brakuje. Gdy rano wstałam na korytarzu miałam kałużę wody. Co to może oznaczać.
  • ~alexandra (21 Stycznia 2017, godz. 10:03)

    Siedziałam w domu z babcią i nagle zaczęło się dziać coś dziwnego. Książka rozżarzona spadała ze schodów i wiedziałam, że w domu jest duch, nie wiem co, od razu się przeżegnałam chciałam się modlić, bo widziałam to na filmach, lecz nie byłam w stanie do końca mówić słów,chciałam dowiedzieć jak się nazywa lecz nie mogłam dokńczyć. Wiedziałam,że noc będzie ciężka(czego naoglądałam się dawno w horrorach). Potem wieczorem wrócili rodzice, coś się działo i nagle ten duch ucieleśnił się i miał wizerunek kobiety poparzonej za życia, i nagle strach odszedł i tata szykował kieliszki na szampana na 100 osób,bo ta kobieta chciała.
  • ~Olaxd (15 Stycznia 2017, godz. 9:09)

    Śniło mi die iż idąc do pracy czułam się dziwnie i nie swojo, a ze w pracy pracowałam przy kamerach i wgl to stwierdziłam ze popatrzę na siebie, i wtedy zauważyłam za sobą ducha który wyglądał tak samo jak ja. Nie wystraszyłam się byłam zdziwiona. Następnie w śnie zmarł jakiś nieznany mi człowiek i sen się skończył.
  • ~Matylda (12 Stycznia 2017, godz. 6:46)

    Szłam sobie wieczorem do domu i zobaczyłam gościa myjącego auto, a nad nim drzewo. Wydawało się zwyczajne, ale coś mnie zaniepokoiło. I słusznie, bo wtedy zobaczyłam ducha. Przestraszyłam się, ale duch był łagodny, to się uspokoiłam. Powiedział: Musisz stąd uciekać!
    I tyle.
  • ~Aga (16 Listopad 2016, godz. 6:56)

    Śniło mi się że wygrałam w loterii i pojechałam na cmentarz. Był dziwny. Kompas w mojej ręce zwariował ... wskazówka kręciło się wokół własnej osi. Widziałam kilka duchów .. zorganizowano zabawę na placu. Miałam dziwne uczucie że coś się stanie. Ten cmentarz był tak jak Czarnobyl- strefą zakazana. Na niebie zobaczyłam białego ducha walczącego z ciemną plama. Wystraszyłam się i chciałam wrócić do domu. W ręku miałam czyjeś akta z 1990. Wokół mnie były niby ludzie ale to były duchy. Coś chciały ode mnie ale nie wiedziałam co. Już kiedyś śniło mi Się to w bardzo podobny sposób.
  • ~Luna (6 Września 2016, godz. 7:53)

    Dziś w nocy miałam sen o moim siostrzeńcu który widzi duchy. Ja nie mogłam ich zobaczyć dlatego kiedy byłam z nim w domu on wskazywał mi miejsca gdzie były i " na ślepo" starałam w nie uderzać przedmiotami by je odpędzić. Mama we śnie uważała ze to bez sensu bo on pewnie zmyśla a mi szkoda było go zostawiać samego w domu ze zjawami bo widziałam hak go to przeraża. Mój pomysł był taki żeby zaprosić księdza egzorcystę. Na koniec udało nam się ich pozbyć bez jego pomocy.
  • ~Alma (26 Lipca 2016, godz. 7:59)

    Miałam sen że będąc na jakiejś imprezie dostaje telefon od mojej mamy. Ona płacze i nie umie się wysłowić. Rozumiem tylko co drugie słowo. Wyszłam z clubu i od razu znalazłam się w jakimś małym, starym pokoju. Tam siedziała przerażona mama ze zdjęciem w ręku. Poprosiłam by mi je pokazała. Ujrzałam że jest to dobrze mi znane zdjęcie ze ślubu moich rodziców jak trzymają mojego starszego brata na kolanach. Ale najdziwniejsze było to że na sukni ślubnej mojej mamy było wgniecenie które wyglądało jakby ktoś przesuwał po niej ręką a na dodatek się ruszyło. Za głową mojej mamy ujrzałam Stara gwoździe wybite w ściany wywijające się. W rogu pokoju była wielka dziura w której coś bulgotało . Wróciłam szybko do clubu by powiedzieć znajomej że muszę już jechać i nagle usłyszała przerażający krzyk mojej matki. Spowrotem wbiegłam do pokoju i ujrzałam postać idącą z wyprostowanymi rękoma w jej stronę. Rzuciłam się na tą postać ,okazało się że to mój kolega ,ale wyglądało jakby coś go opentało . Nagle obudziłam się i około 3 razy słyszałam głos który mówił Każdy kiedyś umrze.
  • ~emila (25 Lipca 2016, godz. 12:59)

    Od 2 lat czyli od smierci mojego przyjaciela. Mam stale powtarzajcy sie sen. We snie ukazuje mi sie w postaci ducha ktorego ja widze I moge z nim rozmawiac a inni ktorzy sa w tym snie juz go nie widza. Co to moze oznaczac?
  • ~M (13 Lutego 2016, godz. 16:59)

    Byłem z kolegą i jej dziewczyną w jakimś domu i koleżanka powiedziała że tu duch jest.
    Następnego dnia siedziałem z tyłu samochodu a kierowca był ten duch, wjechać w ścianę domu, przeszedł do środka przez ścianę a ja wyszedłem z samochodu. I się obudziłem.
  • ~Heniek (2 Stycznia 2016, godz. 9:59)

    Mój dzisiejszy sen wyglądał następująco... Stoję sobie pod jakąś knajpą z jedzeniem i mam zamiar do niej wejść (chyba byłem z kimś ),i naglę idzie jakiś facet,miedzy 20-30 lat,rzucił we mnie zgniecioną kartką papieru i zaczął uciekać a ja za nim pobiegłem. W pewnym momencie znalazłem się na budowie jakieś boku czy budynku gdzie pracownicy wykańczali budynek,szukałem tam osoby która we mnie rzucała papierem ale nie znalazłem więc wyszedłem z budynku i ruszyłem w drogę (nie wiem gdzie). Po czym usłyszałem jak nieznajomy który rzucał we mnie mnie woła i nagle głos jego doprowadził mnie do ulicy przy której znajdował się płot cmentarza,osoba którą szukałem stała tam z jakimś kolegą i co się okazało? Facet który mi dokuczał ( tak interpretuje rzucanie papierem i zaczepki) nagle przeskakuje płot cmentarza i wskakuje w jakiś świeżo zakopany grób po czym ja biorę szpadel który był na miejscu i zaczynam kopać w tym grobie,kopałem tak przez chwilę a kolega tej osoby za którą ganiałem ciągle stał pod płotem,nie wiem czemu ale spytałem go o osobę którą ganiam,choć go nie znałem to podałem dokładne jego dane i ten kolega mi powiedział że chłopak nie żyje już od kilku lat,na co ja odsłoniłem ręką przysypaną tabliczkę od grobu w którym kopałem i okazało się że to grób jakiejś kobiety,i się obudziłem. Co może znaczyć taki sen ktoś mi powie?
  • ~mama (7 Grudnia 2015, godz. 13:01)

    śnił mi się niedawno powieszony syn, który leżał blady jak papier i miał na lewej ręce ciętą i zaszytą ranę od pachy aż do zgięcia łokcia . Przyszła pielęgniarka i zaczęła jemu myć tą ranę, aż krzyczał z bólu ja ją odepchnęłam i obmywałam delikatnie , on nic nie mówił tylko szlochał. Następny sen- Mój syn przyszedł już jako duch w nocy do mojego domu i powiedział , że mam dochodzić jego śmierci w prokuraturze. Jeszcze coś mówił, ale nie zapamiętałam do końca snu.
  • ~m (24 Września 2015, godz. 19:36)

    Śnił mi się duch niemowlaka. Był w jednym z pokoi domu i nie mógł stamtąd wyjść. Widziałam go ja i moje dzieci, a mój mąż nie. To niemowlę cieszyło się na mój widok chciało się do mnie przytulać i gdy wychodziłam z tego pokoju wołał mnie "mamo". Było to niemowlę czarnoskóre lecz sine jak nieboszczyk. Bardzo mnie zasmucił ten sen bo wołanie tego dziecka było tęskniące :-( proszę o interpretację bo nie daje mi to spokoju.
  • ~Grzegorz (14 Lipca 2015, godz. 13:16)

    Nie pamiętam dobrze ale zaczęło się od tego ,że z całą rodziną udaliśmy się do domu niedaleko cmentarza. Po powrocie kilkukrotnie widziałem jakiegoś ducha. Gdy całą rodzina siadła w jednym pokoju pojawiła się wszyscy się przestraszyli ale ja poczułem jakby zauroczenie jej postacią. Przez cały mój sen straszyła mnie popychała , lecz gdy ją przytuliłem żeby okazać jej współczucie w jej bólu . Przez chwile chciała mi zadać ból ale później się uspokoiła i zmieniła .

    Powie mi ktoś co to znaczy.
  • ~Wera (21 Lutego 2015, godz. 14:20)

    Sen zaczyna się od tego że idę do łazienki i widzę że jest pusta. Potem coś mnie unosi wołam męża, po czym widzę zmarła babcie i mówi mi żebym przyniosła jej mojego syna , pokazała i go dała. Potem z tą osobą mile rozmawialiśmy. Na jakiś czas znikła i potem znów się ukazała i znowu rozmawialiśmy.
Opisz swój sen lub dodaj komentarz »


Znajdź symbol w senniku

System interpretacji snów

Ostatnie komentarze

  • Kot Ostatnio kiedy zasypiam śni mi się biały kot. Miałam białego kota ale już nie zyje. We śnie b...
  • Paznokcie Kosmetyczka zamiast długich hybrydowych paznokci zrobiła mi krótkie i niektóre częściowo pomal...
  • Dziecko Jestem z przyszłą teściową i jej wnuczką oraz moim synem w wózku gdzieś na jakimś rynku koł...
O nas | Mapa strony | RSS | Kontakt | Regulamin | Polityka prywatności | Informacja o cookies
Copyright © 2019 - DobrySennik.pl