» Przejdź do Menu «
DobrySennik.pl » Paranormalne historie » Proroctwa i wizje » Koniec świata - wojna? Zabójcza fala?

Koniec świata - wojna? Zabójcza fala?

Koniec świata - wojna? Zabójcza fala? W swoim życiu odchodząc do krainy snów, odczułam 3 razy koniec świata. Wojnę i 2 razy zalanie przez ogromną falę. Sen dotyczący wojny (tak go odebrałam) był bardzo realistyczny. Ogromne tłumy ludzi biegli jak szaleni ulicą wzdłuż zamku, który znajduje się w pewnej miejscowości, a ja stałam nieruchomo stojąc na przeciwko nich.. uciekali, potrącali mnie swoimi ramionami.. było strasznie szaro, wiał wiatr, w powietrzu było czuć ogromny strach i niepokój o swoje życie, twarze tych ludzi były przerażone, zapłakane. Po chwili zaczęłam biec na przeciw nich do przodu, nie wiem jak się to skończyło, sen prysł.

Kolejny sen dotyczy zalania przez ogromną falę po raz pierwszy. Pamiętam tylko jak wiedzieliśmy o tym, że nadszedł ten dzień. Na dworze było pochmurno, jakby jesień..nie było liści na drzewach. Zamknęliśmy się wszyscy w jednym pomieszczeniu, przytuliliśmy się do siebie, płakaliśmy, a moja mama powiedziała: "Nie bójcie się odnajdziemy się później" czułam jak woda napełnia pokój..cholera, tak realnie coraz to bardziej, aż poczułam ją na szyi, nie miałam już jak złapać oddechu.. i sen prysł. Drugi natomiast również z zalaniem przez wodę był bardziej "artystyczny". Świeciło słońce, trawa była zielona jak nigdy, a ludzie panikowali,że nadchodzi ogromna fala, koniec świata. Było słychać przeraźliwy szum, który nadchodzi. Ja wiedząc, że to koniec wsiadłam w samochód i pojechałam do mojej babci, albo i po nią. Pamiętam jak pędziłam.. najlepsze jest to, że cały czas świeciło słońce. Dotarłam do nich z płaczem wpadłam do domu i mówiłam, że ich zabieram..a moja Babcia nigdzie nie chciała się ruszyć. Wyszłam na podwórko, znalazłam się na porośniętym zielona trawką wzgórku, promienie słońca padały na moją twarz..a ja widziałam ogromną falę, która nadchodzi była ogromna i niosła za sobą straszny hałas, stałam jak wryta i nie mogłam nic zrobić.. Gdy się obudziłam, miałam niezłe schizy. Skąd biorą się takie sny? :/ Tak realistyczne...jakbym naprawdę tego doznała.

Ocena: 4.53 6 (głosów: 15)
Autor: Natasza | Dodano: 7 Listopad 2012, godz. 22:03 | Odsłon (4544)
Najnowsze komentarze (2):
  • karina767 (13 Marca 2017, godz. 22:11)

    Miałam identyczny sen o potopie, czyli o bardzo wielkiej fali. Nadciągnęła z nad morza, właściwie z dwóch stron: Oceanu Atlantyckiego i Morza Bałtyckiego. Radio podawało cały czas komunikaty o jej wysokości. Sięgała 4 kilometrów. Siedzieliśmy razem z całą rodziną i trzymaliśmy się za ręce. Przyszła ciepła woda i powoli podnosiła się aż nas zalała. Potem poczułam duszenie przez zalane płuca i wtedy się obudzałam. Ciekawe, że pamiętam powierzchnię wody okropnie zaśmieconą, pomimo, że już nie żyłam.
  • ~LOL (29 Grudnia 2012, godz. 20:51)

    Sny biorą się z tej części naszego mózgu, której nie kontrolujemy. Być może w dzieciństwie obejrzałaś coś, co mogłoby mieć związek z ową wielką falą.

    Żeby Cię pocieszyć, powiem Ci, że mnie niejednokrotnie śnią się takie rzeczy. Często co noc i często dużo gorsze niż to. Rzeki krwi na ulicach, martwe, rozkładające się ciała i żar lejący się z nieba..
Dodaj komentarz »


Dodaj opowiadanie

Ostatnie komentarze

  • Po imprezie Porażenie przysenne. Miałem może z dwa razy w życiu. Nieprzyjemne, ale to tylko przykre zjawisko...
  • Rozmazane zdjęcia pewnie sie ruszalas, wtedy zdjecia sa niewyrazne hehehe...
  • Kontakt ze świetlistą istotą Świetlista,wysoka postać w kapturze ,przyszła do mnie kiedyś we śnie .Miała do mnie ...pytanie...
O nas | Mapa strony | RSS | Kontakt | Regulamin | Polityka prywatności | Informacja o cookies
Copyright © 2019 - DobrySennik.pl