» Przejdź do Menu «

Dziwne historie

Dziwne historieMiałam dość specyficzną sytuacje dotyczącą przekazu myśli. Zaczęłam zauważać, że domownicy rozmawiają, to co ja np czytam w tym czasie do tego stopnia, że powiedzmy nie mogę dokończyć zdania i zaczynam myśleć o nich, a w tym momencie oni również przestają rozmowę. Te sytuacje zdarzały się dość często. Zaczęło się od medytacji i życia tu i teraz bez trosk. Siła, którą wtedy zaobserwowałam była dosyć niesamowita. Atmosfera znacznie się poprawiała. Nie myślałam i zaczęłam czuć bardzo intensywnie. Moje ciało było jak struna. Zaczęłam odbierać dźwięki bardzo intensywnie, czuć świat wszystkimi zmysłami. Miałam w sobie niesamowite zdolności i doszłam do wniosku, że to myślenie nas męczy. To myślenie sprawia, że się męczymy. Potrafiłam wprawić w ruch rybki w akwarium wzrokiem, gdy powiedziałam jakieś słowo w myślach, to ptaki zaczęły ćwierkać w tym tonie, wytworzyć energie, którą czuje, gdy czułam lęk komputery się psuły lub przedmioty spadały. Gdy pomyślałam o jakiejś osobie np w pracy ta osoba szybko się zjawiała. Po 4 miesiącach zaś zaczęłam mieć wyrzuty sumienia i ciężko było sprawić, żeby znów zacząć myśleć. Słyszałam moją podświadomość wszędzie, niemiłe słowo gdyż się obwiniałam po tym jak nie byłam pewna czy jest to zgodne z kościołem. Kiedyś nawiązałam kontakt z ludźmi, słyszałam ich myśli i nie wiedziałam czy to ktoś do mnie mówi czy ja sama. Czułam się dosyć zniewolona bo był ktoś kto mi pomagał i w jakimś stopniu byłam zależna od tej osoby- kontakt telepatyczny. Zaczęłam za bardzo się kontrolować i tracić kontakt z rzeczywistością i ludźmi. Pracowałam ale przestałam mieć zmartwienia. Miałam wiedzę, ze gdy pomyślę o kimś ta osoba pomyśli o mnie. Gdy ja tego nie robię, nikt nie zwraca na mnie uwagi. Tak jest. Na przyszłość wiem, że nie wolno się obwiniać, czuć gorszym lub lepszym. To był dla mnie okres , hmm teraz nazwę to obserwacją ale mam mieszane uczucia, bowiem przestajesz rozumieć dlaczego ludzie się złoszczą bo ty tego nie czujesz, nie czujesz złości, zazdrości, nie gonisz za pieniędzmi, tzn nie myślisz o nich bo pracujesz nadal, ludzie wokół Ciebie się zmieniają , ale nie zdają sobie nawet sprawy, że to Twoja energia na nich działa, zaś Ciebie odbierają raczej jako osobę cichą. Przestajesz mieć tematy z ludźmi bo niczym się nie martwisz. Zaczynasz stwierdzać, że człowiek nie jest stworzony do cierpienia bo Ty się już nie męczysz. Jednak jakiś głos w Tobie się kłoci i słyszałam to bardzo wyraźnie, zaczynasz mieć nagle inną świadomość, nadludzkie umiejętności i kłoci się to z kościołem, gdy zastanawiasz się nad tym, masz już na tyle siły, ze ludzie zaczynają się o Ciebie martwić bo ściągasz ich swoimi myślami i mając już taką moc zaczynasz jak magnez ściągać myśli ludzkie, zaczynasz słyszeć je i się ich bać. Miałam taką noc i było to straszne Niesamowite. Chciałabym usłyszeć od kogoś znającego temat.

Ocena: 3.95 6 (głosów: 16)
Autor: Kasia | Dodano: 31 Grudnia 2012, godz. 22:20 | Odsłon (5008)

Podobne opowiadania z kategorii "Kontakt z opiekunem":

Najnowsze komentarze (2):
  • ~mam (2 Stycznia 2013, godz. 15:45)

    Myśli kształtują rzeczywistość. Życie w spokoju i harmonii z otaczającym światem daje takie efekty. To co się z tobą dzieje nie ma nic wspólnego z kościołem (instytucją). Stałaś się bardziej uważna. Kiedy jest spokój w duszy, przychodzi do głosu intuicja. Trzeba podchodzić do tego bardzo rozważnie i spokojnie. To jest świetna sprawa. Też tak mam. Jestem bardzo szczęśliwa, zdrowa, wszystko dzieje się wg mojego planu i moich marzeń.
    Życzę wszystkiego dobrego.
  • ~Ala (31 Grudnia 2012, godz. 22:27)

    Może rozwinęłaś w sobie zdolności psychokinezy z naciskiem na telepatię ? A może nawet jasnosłyszenie ?
Dodaj komentarz »


Dodaj opowiadanie

Ostatnie komentarze

O nas | Mapa strony | RSS | Kontakt | Regulamin | Polityka prywatności | Informacja o cookies
Copyright © 2021 - DobrySennik.pl