» Przejdź do Menu «

21:21

21:21Witam..
Na wstępie przyznam, że nie wiem co tu w ogóle robię. Tak właściwie to nie mam już nawet pojęcia po co żyje.
Piszę to w celu uzyskania jakiejkolwiek wiadomości, ponieważ nie potrafię znaleźć niczego więcej, co mogłoby pomóc mi w odpowiedzi na tryliony pytań które męczą mnie już od dawna. Dotyczą one Boga, oczekiwanego końca świata oraz czegoś na temat "Wybrańca" który ma to wszystko zapoczątkować.
To może od początku..
Sam nie wiem jak to się zaczęło, ponieważ moment w którym zacząłem doświadczać nieprawdopodobnie licznych zbiegów okoliczności które równie często mogłem sam w pewnym sensie przewidzieć.
2 lata temu mając wtedy 20 lat zacząłem dużo częściej niż wydaje mi się to możliwe widywać liczbę "21" i nie mówię tu o typowym przykładzie godziny na zegarze, bo na nim dziennie i totalnie losowo zdarza się, że nie znając godziny wiem, że minut jest akurat 21(akurat teraz 11:21) Lecz głównie w godzinach (7:21 12:21 17:21 19:21 21:21 22:11)
Ale to nie tylko godziny, kiedyś wracając nocą lekko niemrawy do domu zacząłem rozmyślać o tych "przypadkach" i kiedy spojrzałem na pierwsze auto na jego tablicy była własnie ona, kiedy zacząłem sprawdzać wszystkie auta koło których przechodziłem nie było żadnego, ale po 20 metrach po których przestałem się za nią oglądać, spojrzałem na ścianę bloku przez który przechodziłem i mówiąc sam do siebie "pa na to" przeniosłem wzrok na auto, na którego byłem wysokości
(były parkowane prostopadle) był numer 21. W tamtej chwili poczułem, że coś paradoksalnie niemożliwego się stało, czego nie mogłem wytłumaczyć zachowując spokój na zewnątrz, jednak mierząc się z kolejnymi myślami...
Nieco wcześniej interesowałem się świadomymi snami w celu poznania jak dotąd niepoznanego, jednocześnie logicznego. Zdarzały mi się sny świadome, które zostały jakby zablokowane od kiedy zachciałem trochę poeksperymentować z możliwościami snu świadomego. Mianowicie za każdym razem, gdy zdawałem sobie sprawę z tego, że śnię słyszałem kobiecy śmiech (słyszałem coś o Pani Basi. Na przykładzie postać ukazana w filmach G.F Darwin) i doznaje porażenia sennego w którym czuje oddzielenie duszy od ciała. Pewnego dnia doznałem 3 porażeń jedno po drugim. Pierwszy raz był typowy- Paraliż, szybkie otworzenie oczu i po problemie, jednak kiedy je otworzyłem byłem tak senny, że od razu chciałem zasnąć, za drugim razem czułem oddzielenie rąk do tego stopnia, że mogłem w pełni władać po czym nie mam pojęcia dlaczego, ale pokazałem prawą ręką środkowy palec a po chwili uniesionego kciuka. Ciężej niż zwykle było mi otworzyć oczy, udało się, lecz dalej byłem tak senny, że po raz trzeci je zamknąłem i dostałem kolejnego tym razem konkretnego "kopa". Tym razem czułem oderwanie jak by ust i języka. Kolejny raz próbowałem otworzyć oczy, ale kiedy ledwo udało mi się otworzyć prawe oko zobaczyłem niebo z lewej strony widziałem ogromnego Pana- najprawdopodobniej Wielkiego Ojca Szefa wszystkich szefów którego widząc z daleka nie widziałem całego (podkreślam iż miałem nieco inne wyobrażenie Boga). Trwało to może 2 sekundy kiedy zamknąłem je by otworzyć ponownie już w swoim pokoju.

Ocena: 6 6 (głosów: 1)
Autor: eon | Dodano: 13 Marca 2018, godz. 18:29 | Odsłon (2378)
Najnowsze komentarze (2):
  • ~A (8 Kwietnia 2019, godz. 2:11)

    No nie wiem... Z liczbą 21 coś jest, często kiedy oczekuje jakiejś odpowiedzi, kiedy rozmawiam z Tym do góry, kiedy już wiem ,że odpowiedź jest blisko pojawia się ona, 21. Zresztą jest wiele przykładów w moim życiu, które o nią samą zahaczają, a wręcz ważne wydarzenia w moim życiu dziwnym trafem również przypadają na 21 włączając w to urodziny, imieniny, ale także wydarzenia na codzienne jak data obrony pracy inżynierskiej...
  • ~Gość (3 Września 2018, godz. 16:29)

    Mam to na co dzień. Z godzinami, liczbami, rejestracjami, numerami ulic, numerami telefonów, długo wymieniać. Pewne jest, że im bardziej się na tym skupiasz tym szybciej wyłapujesz te liczby, które chcesz. Reszta Cię nie interesuje, bo Ty i tak jesteś wyczulony na tę jedną jedyną. Przestajesz o tym myśleć, problem prawie znika. Nie jest to nic magicznego, serio. Zastanów się przez chwilę ile liczb widziałeś w chwili pomiędzy pierwszym zauważenie liczby 21 a kolejnym. I nie zwróciłeś na nie uwagi.
Dodaj komentarz »


Dodaj opowiadanie

Ostatnie komentarze

O nas | Mapa strony | RSS | Kontakt | Regulamin | Polityka prywatności | Informacja o cookies
Copyright © 2020 - DobrySennik.pl