» Przejdź do Menu «
DobrySennik.pl » Paranormalne historie » Duchy » Widzę i czuję

Widzę i czuję

Widzę i czuję Odkąd pamiętam widzę byty i czuję ich obecność. Zaczęło się to u mojej prababci jak mieszkałam u niej. Miałam wtedy chyba 4 latka, kiedy to doszło do jednego z pierwszych incydentów z udziałem "czegoś" bo tego co widziałam nie można nazwać bytem. Prababcia miała taki stary kaflowy w kolorze beżu piecyk, zazwyczaj z mamą grzaliśmy sobie plecy i jedliśmy surową marchewkę przy tym. Piecyk miał czarne żelazne drzwiczki i kiedy się paliło w nim, nie można było ich dotknąć, bo człowiek się mógł poważnie poparzyć, zawsze były zamknięte na haczyk, który uniemożliwiał otwarcie ich. Moja mama pracowała w mieście i często bywała u nas. Tamtego dnia jak przyjechała, ja jako dziecko byłam nieznośna i mama na mnie nakrzyczała. Po tym jak moja mama odeszła, upadłam na ziemię koło tego piecyka. Popatrzyłam się w stronę drzwiczek, które były na wprost mnie praktycznie. Nagle się otworzyły i z płomieni, które tam były usłyszałam jęki, krzyki, lament, postacie chyba ludzi chcący wyjść z płomieni, a z tych płomieni wychodziła jakby ze środka dłoń, ale nie zwykła dłoń tylko " inna" Jakby jakiegoś potwora obdarzona pazurami i skóra, która była spalona czy też zdarta. Nie pamiętam szczegółów zbytnio. Byłam w osłupieniu całkowitym, jedyne dźwięki jakie były słyszane przeze mnie to ryk, nie mój. Zaczęłam płakać kiedy ta dłoń była coraz bliżej mojej twarzy, wpadłam w histerię jak to dziecko. Krzyczałam coraz głośniej aż moja mama przybiegła i wzięła mnie na ręce. Spytała się czemu tak mocno płaczę, co się stało, a ja odpowiedziałam że tam / wskazując na piecyk / coś jest. Ona to pamięta ja tak samo. Ja, moja mama i ś.p prababcia widziały tak samo jak ja byty. Ta historia może być odebrana przez ludzi jako stos bzdur, ale ja będę wiedziała swoje. Mam 22 lata i widzę wciąż cienie, postacie krążące po tym świecie. Jestem przekonana, że od tamtego dnia jestem jakoś naznaczona przez to coś, że przez to widzę byty. Kiedyś się bałam, ale dziś się nie boję, tylko próbuje zrozumieć je.

Ocena: 0 (głosów: 0)
Autor: Wiktoria M. | Dodano: 21 Października 2020, godz. 13:25 | Odsłon (367)
Dodaj komentarz »


Dodaj opowiadanie

Ostatnie komentarze

  • Dziwne historie Powinnaś poszukać duchowego nauczyciela. Może w buddyzmie? Ja nie dzielę duchowych nauk na buddy...
  • Wszystko będzie dobrze Chodzi o to być może, że wyjdziesz z tego zauroczenia, skończysz z szukaniem szczęścia w zwi...
  • Krzyż na ścianie Sen jak sen, im bardziej się nakręcimy, tym więcej negatywnych rzeczy przyciągamy....
O nas | Mapa strony | RSS | Kontakt | Regulamin | Polityka prywatności | Informacja o cookies
Copyright © 2024 - DobrySennik.pl