» Przejdź do Menu «

Tatuś

TatuśMój Tatuś zmarł 6 lat temu. Zawsze lubił żarty i stroił psikusy . Pewnego dnia jadłam z mamą śniadanie w kuchni,mama siedziała przy stole widząc korytarz,ja byłam na drugim końcu stołu,nie widziałam . Nagle mama zrobiła głupią minę gdy spojrzała na korytarz. Stała tam szafka a na półce były styropianowe bombki .Zapytałam się o co chodzi? A mama mówi ''zobacz''.Wyszłam na korytarz a jedna z tych bombek spadła(chociaż nie miała prawa by spaść,bo była tak położona,że nie mogła!)Nie dość że spadła to zaczęła się kulać robiąc takie koła na podłodze.Złapałam ją i odłożyłam na miejsce za innymi rzeczami,gdy wchodziłam do kuchni Ona znów wypadła i zaczęła turlać się w kierunku schodów i z powrotem i znów zaczęła robić koła na podłodze. Wzięłam ją w rękę i już wiedziałam,ze Tata robi nam psikusa.Powiedziałam ''Tato'' i zaczęłam się śmiać.....

Ocena: 0 (głosów: 0)
Autor: Maria M | Dodano: 4 Lutego 2020, godz. 14:14 | Odsłon (673)
Dodaj komentarz »


Dodaj opowiadanie

Ostatnie komentarze

  • Dziwne postacie w lesie Tez to widziałam. To coś chciało nam coś przekazać, goniło nas. Ale mam kilka zdjęć gdzie zo...
  • Wyczuwanie myśli innych A już myślałam, że mam coś w sobie, żart. A tak na poważnie, to często wyczuwam, kiedy myśl...
  • Dziwne postacie w lesie Hmmm... Możliwe, że to leszy, nawiązując do mitologii słowiańskiej. Są leszy, dość przyja...
O nas | Mapa strony | RSS | Kontakt | Regulamin | Polityka prywatności | Informacja o cookies
Copyright © 2020 - DobrySennik.pl