» Przejdź do Menu «
DobrySennik.pl » Paranormalne historie » Duchy » Nocne słowa gorzkiej prawdy

Nocne słowa gorzkiej prawdy

Nocne słowa gorzkiej prawdyPewnego wieczoru, wracając z pracy, zastałam pod wiatą na przystanku starszego mężczyznę. Wyglądał jakby miał stan przedzawałowy. W dodatku spytany przeze mnie, czy mam zadzwonić po karetkę, nie odpowiedział. Minęła może minuta jak jego stan zaczął się poprawiać. Po kolejnych czterech już widząc nadjeżdżający autobus jakoś mimowolnie spytałam go, dlaczego siedzi tutaj sam po nocy, skoro źle się czuje. Zamiast udzielić mi odpowiedzi, wlepił we mnie wzrok. A gdy zaczęłam się odwracać w kierunku właśnie wjeżdżającego do zatoczki autobusu, wyszeptał: "bo jestem diabłem" po czym wstał, wyraźnie z trudem, i odszedł. Może wydać się to Wam błachostką, jednak wtedy na prawdę się wystraszyłam. I do dzisiaj uważam ówczesne zdarzenie za najparanormalniejsze w moim życiu, zwłaszcza, iż tamtego staruszka już więcej nie spotkałam, pod tą wiatą, każdą inną i to o różnych porach przez niemal roczny okres zatrudnienia.

Ocena: 3.5 6 (głosów: 2)
Autor: Ilka22 | Dodano: 4 Lutego 2017, godz. 1:23 | Odsłon (1423)
Dodaj komentarz »


Dodaj opowiadanie

Ostatnie komentarze

  • Po imprezie Porażenie przysenne. Miałem może z dwa razy w życiu. Nieprzyjemne, ale to tylko przykre zjawisko...
  • Znaki od zmarłych Mam to samo. Pukanie do okna, na początku do jednego, potem do drugiego, ale zawsze tam, gdzie spa...
  • Rozmazane zdjęcia pewnie sie ruszalas, wtedy zdjecia sa niewyrazne hehehe...
O nas | Mapa strony | RSS | Kontakt | Regulamin | Polityka prywatności | Informacja o cookies
Copyright © 2019 - DobrySennik.pl