» Przejdź do Menu «
DobrySennik.pl » Paranormalne historie » Duchy » Kieszonkowe nieszczęście

Kieszonkowe nieszczęście

Kieszonkowe nieszczęścieMój chłopak na jednej z warszawskich giełd kupił zegarek kieszonkowy, zupełnie zwyczajny, gdyby nie fakt, że chodził do tyłu. Zegarmistrz także był zdziwiony, ponieważ, jego zdaniem: budowa mechanizmu czymkolwiek nie odbiegała od normy. Miał go trzy dni: w pierwszy dzień mnie uderzył i zostawił. W drugi dzień przyjaciółka poinformowała mnie o jego przejawie agresji w pubie i aresztowaniu przez policje. Na trzeci dzień, po opuszczeniu aresztu, rozbił szybkę owego zegarka i podciął sobie żyły kawałkiem szkła. Całe szczęście został znaleziony przez przypadkowego przechodnia, który zadzwonił na pogotowie. Po odzyskaniu świadomości w szpitalu, spytany przez lekarza, dlaczego to zrobił, powiedział: "to nie moja ręka" i dostał zapaści. Nie wiem jak Was, jednak mnie to wszystko przeraziło do tego stopnia, iż przestałam się dowiadywać, co było dalej.

Ocena: 4 6 (głosów: 1)
Autor: Angelique25 | Dodano: 4 Lutego 2017, godz. 0:54 | Odsłon (1287)

Podobne opowiadania z kategorii "Duchy":

Dodaj komentarz »


O nas | Mapa strony | RSS | Kontakt | Regulamin | Polityka prywatności | Informacja o cookies
Copyright © 2019 - DobrySennik.pl