» Przejdź do Menu «

Babunia

BabuniaKilka dni po śmierci mojej ukochanej mamy, w nocy przebudził mnie mój 15-sto miesięczny synek, który siedział na moim tapczanie i wyglądało na to, że nie ma zamiaru ponownie zasnąć. Coś tam sobie po swojemu gadał, śmiał się i wyglądał na całkowicie przebudzonego. W pokoju, nawet w nocy jest dość widno z uwagi na świecące obok domu latarnie. Zmęczona próbowałam nakłonić synka do położenia się. Byłam obrócona plecami do drzwi wejściowych do pokoju, a mój synek miał je w zasięgu wzroku. Nagle przerwał on swoje "opowiadanie", widać było, e coś przykuło jego uwagę. Wyciągając główkę ponad moje ramię, rączką wskazywał na drzwi i z uśmiechem na twarzy wołał Baba, Baba! Ze ściśniętym gardłem odwróciłam głowę w stronę drzwi, ale ja nikogo już nie zobaczyłam.

Ocena: 6 6 (głosów: 4)
Autor: Violetta | Dodano: 26 Kwietnia 2016, godz. 13:49 | Odsłon (2564)

Podobne opowiadania z kategorii "Duchy":

Dodaj komentarz »


Dodaj opowiadanie

Ostatnie komentarze

  • Wyczuwanie myśli innych A już myślałam, że mam coś w sobie, żart. A tak na poważnie, to często wyczuwam, kiedy myśl...
  • Dziwne postacie w lesie Hmmm... Możliwe, że to leszy, nawiązując do mitologii słowiańskiej. Są leszy, dość przyja...
  • Rozmazane zdjęcia na pewno w tym czasie się poruszyłaś, tak myślę///// zoska...
O nas | Mapa strony | RSS | Kontakt | Regulamin | Polityka prywatności | Informacja o cookies
Copyright © 2020 - DobrySennik.pl